Linki sponsorowane

Pożyczki bez źródła dochodu

Utrata pracy – i co dalej?  Utrata pracy to poważny problem, z którym w naszym kraju musi borykać się coraz więcej osób. Człowiek traci wówczas również i zdolność kredytową, bez której otrzymanie kredytu w banku nie jest możliwe. Tymczasem rachunki same się nie zapłacą, żywność też przecież trzeba za coś kupić. Z tego też względu wiele osób, które znajdują się w takiej sytuacji sięga po pożyczkę pozabankową.

Decyzję o jej zaciągnięciu należy jednak bardzo dokładnie przemyśleć. Oczywiście, branie jej po to, by kupić sobie nowy telewizor bądź pojechać na wycieczkę to oczywiście nieporozumienie. Trzeba się zastanowić nad odpowiednim przeznaczeniem uzyskanej w tej sposób gotówki. Celem nadrzędnym jest rzecz jasna uregulowanie bieżących należności, ale oprócz tego można pomyśleć na przykład o założeniu własnej działalności gospodarczej. Jeśli dodatkowo jest się osobą zarejestrowaną w urzędzie pracy, można ubiegać się o dotację od tej instytucji na rozkręcenie własnego biznesu.

Sporo osób tak właśnie robi – znaleźć gdzieś pracę jest dzisiaj trudno, są tacy, którzy szukają jej nawet i kilka lat, niestety bezskutecznie. Zaciągnięcie pożyczki pozabankowej (czy też skorzystanie z jakiejkolwiek innej usługi finansowej) zawsze musi być uzasadnione konkretnymi przesłankami – zwłaszcza, jeśli ktoś ma problemy natury materialnej. Trzeba pamiętać o tym, że zawarcie umowy oznacza zgodę na zawarte w niej warunki – a więc pożyczkobiorca gwarantuje, że odda dług w terminie. W przeciwnym wypadku gotów jest ponieść konsekwencje.

4 myśli nt. „Pożyczki bez źródła dochodu”

  1. to już jest dla mnie coś zupełnie nie zrozumiałego i nigdy nie będę popierać takich osób które nie mają pracy i stałego źródła utrzymania a wiecznie gdzieś od kogoś chcą coś pożyczać i każdemu są coś winni. tacy ludzie są zwykłymi pasożytami i bardzo często pożyczają pieniądze i bardzo dobrze wiedzą że nigdy nie oddadzą nawet grosza i są popaleni u znajomych rodziny i już kolejne instytucje finansowe odmawiają im pożyczki. pożyczac pieniądze powinny tylko te osoby które ją w stanie je oddawać a nie takie bez pracy i bez możliwości stałego zarabiania pieniędzy

    1. Niektórzy traktują pożyczki jako hobby, źródło adrenaliny i sport ekstremalny – inaczej tego nie pojmuję. Jak można tak pożyczać pieniądze „na akord”? I to jeszcze w sytuacji, gdy nie ma możliwości żeby spłacić długi? Przecież ci ludzie są świadomi tego, że nie oddadzą ani złotówki, a pomimo wszystko brną w długi coraz bardziej i bardziej…

  2. jak nie macie ludziska stałego źródła dochodu to po prostu nie szukajcie kredytów na siłę bo powiedzcie mi jak wy chcecie je potem spłacać??? dochód przecież jest najważniejszy dla każdego kto musi spłacać pożyczkę nie ważne czy jest to jakaś duża gotówka czy małą kwota pożyczana na mały procent i na krótki okres czasu. pożyczajcie kasę ale tylko gdy macie dochód odpowiedni i wtedy pytajcie gdzie bezpiecznie i uczciwie pożyczyć na dobry i nie przesadzony procent zarówno od osoby prywatnej lub od parabanku i instytucji pozabankowej

  3. Niech ktoś mnie oświeci, jak ktoś kto nie ma pracy (nawet na czarno czy dorywczej) może pomyśleć o wzięciu pożyczki. Jak potem ją spłaci? Za co? Przecież podpisując umowę zobowiązuje się do uregulowania zaciągniętego zobowiązania w określonej kwocie i terminie. Może takie osoby myślą, że jakoś to będzie. Nie wiem czym się kierują i zupełnie tego nie rozumiem. Znam takiego człowieka, który nie ma pracy, a żyć z czegoś musi – nie pożycza z parabanków, tylko od znajomych. Potem pożyczoną sumę odpracowuje, np. wykonując drobne prace remontowe w domu pożyczkodawców czy tak jak w przypadku moich rodziców odpracowuje dług na ich działce – przekopuje ziemię, wycina stare drzewa i krzewy itp. Przynajmniej to co pożyczy odda. Ale mimo wszystko nie wyobrażam sobie takiego życia z dnia na dzień.
    Kaśka Gdynia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*